środa, 4 lipca 2012


To zdanie po odejściu z klasztoru usłyszałam od pewnej osoby którą bardzo cenię- dzięki nim się opamiętałam. Te słowa wydają się takie normalne a jednak wtedy miały dla mnie ogromne znaczenie sprawiły, że na prawdę otarłam łzy i z ufnością w to, że Bóg jest Miłością wkroczyłam w życie poza Wspólnotą. Nie becz tylko ufaj te słowa dziś kieruje do każdej dziewczyny która po odejściu z klasztoru przeżywa chwile załamania- Bóg jest Miłością i pragnie abyśmy byli szczęśliwi!!!
Kasia

wtorek, 3 lipca 2012


Kiedy zobaczyłam to zdjęcie pomyślałam właśnie tak czułam się odchodząc ze Wspólnoty- właśnie tak było :)- czułam lęk i strach nie wiedziałam co mnie czeka. 
Kasia